Aktualności

Piknik na zakończenie sezonu.

puchar za ligę
Dziś na zakończenie sezonu rozegraliśmy mecz z drużyną Rodziców. My jak zwykle, prezentowaliśmy się elegancko w jednolitych strojach meczowych. Rodzice trochę pstrokato.

Pokazaliśmy rodzicom technikę gry, a rodzice pokazali nam, że masą, wzrostem i siłą jeszcze nas przewyższają, choć kondycyjnie wyraźnie nam ustępują. Spotkanie w związku z tym było wyrównane.

Na zakończenie sezonu

Na zakończenie sezonu w sobotę 20.06.2009 spotkamy się aby rozegrać:
mecz Rodzice kontra ŁKS'98.

Zbiórka obu drużyn na ŁKSie o godzinie 11:15.

Chłopcy biorą stroje meczowe niebieskie.
Rodzice stroje dowolne.

Poza meczem będzie grill i nie tylko.

Jesteśmy w finale wojewódzkim Orlik Cup

Orlik Cup
Dzień dzisiejszy upłynął nam na Finale Okręgu Łódzkiego I Turnieju Orlik Cup. Pogoda deszczowa niemniej jednak nam udało się nie przemoknąć zupełnie. Akurat jak rozgrywaliśmy swoje mecze to nie padało zbyt intensywnie. Jak na złość jak wróciliśmy do domów to wyszło słońce i zrobiło się zupełnie miło.

17te zwycięstwo w lidze z rzędu

przed meczem z LKS GałkówekTo już ostatni nasz mecz w tegorocznej lidze. Dziś kończymy rozgrywki. Walka od 1 września ubiegłego roku dziś już się kończy. Mistrzostwo zapewniliśmy sobie już w poprzedniej kolejce. Na ostanie nasze spotkanie pojechaliśmy do kolegów z LKSu Gałkówek.
Mecz już właściwie o nic dla nas, ale głupio byłoby przegrać w ostatniej kolejce z niżej notowaną drużyną. Trzeba było wygrać. Mecz zaczął się dla nas bardzo dobrze. W drugiej minucie z rzutu wolnego pięknie strzelił Daniel Zakrzewski i bramkarz gospodarzy nie wyłapał piłki, która wpadła do bramki. Niestety wkrótce to my popełniliśmy błąd i po rzucie rożnym koledzy z Gałkówka wyrównali stan meczu na 1:1. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza tercja.

Jesteśmy mistrzami Łódzkiej Klasy Górski Grupa D !!!

przed meczem z Zawisza
Dziś stanęliśmy przed szansą zapewnienia sobie mistrzostwa Łódzkiej Klasy Górski Grupa D. Była to przedostatnia kolejka i do mistrzostwa wystarczał nam remis. Nasz dzisiejszy przeciwnik Zawisza Rzgów nie należy do najgroźniejszych rywali, ale żadnego przeciwnika nie można lekceważyć. Do meczu przystąpiliśmy zmobilizowani tym bardziej, że w naszym składzie z różnych powodów zabrakło kilku podstawowych graczy.

Koledzy ze Rzgowa jak i warunki atmosferyczne pozwoliły nam tym razem grać tak jak lubimy. Zagraliśmy dobrze całą drużyną. Od początku koledzy ze Rzgowa nie mogli zagrozić naszej bramce. Za to my konstruowaliśmy kolejne akcje i w końcu Daniel Zakrzewski po raz pierwszy pokonał bramkarza Zawiszy. Prowadziliśmy 1:0 i takim wynikiem zakończyliśmy pierwszą tercję.

Ciężkie zwyciestwo z GKS Ksawerów

przed meczem z GKS
Drugim wydarzeniem w dniu dzisiejszym dla naszej drużyny był kolejny mecz ligowy. Tym razem zmierzyliśmy się z kolegami z GKS Ksawerów. Trzeba przyznać, że pierwszym zaskoczeniem było miejsce rozgrywania spotkania. Mieliśmy informację, że GKS gra na boisku w Ksawerowie przy ul. Szkolnej. Niestety okazało się, że koledzy grają na boisku w Woli Zaradzyńskiej. Na szczęście wszystkim nam udało się dotrzeć na czas. W tym czasie kiedy my próbowaliśmy dotrzeć na właściwe boisko, na niebie panowały gęste chmury i padał intensywnie deszcz.

W Orlik Cup przeszliśmy do kolejnej rundy rozgrywek

Orlik Cup
Dziś pierwszą imprezą były eliminacje grupowe Orlik Cup. My zostaliśmy przydzieleni do grupy A, w której zmierzyć się miało 6 zespołów. Gdy dotarliśmy na miejsce okazało się, że dojechały tylko 3 drużyny, a pozostałe trzy mimo potwierdzenia dzień wcześniej zdezerterowały. Spotkaliśmy się więc jedynie ze Sport Perfectem i ŁKSem rocznik 1999. Trzy drużyny więc grając z każdy z każdym były tylko 3 mecze do rozegrania.

Plan na czwartek 4.06.2009

O 9:30 zbiórka na boisku "Orlik" przy ul. Karpackiej 61.
Stroje biało-czerwone. Od 10:00 bierzemy udział w I Turnieju Orlik Cup.

O 17:30 zbiórka na obiekcie GKS Ksawerów w Ksawerowie przy ul. Szkolnej 12.
Stroje niebieskie. O 18:00 gramy mecz ligowy z GKS Ksawerów.

Treningu w czwartek nie będzie.

Najbliższy trening w sobotę o 8:30.

bw

Czternaste zwycięstwo w lidze z rzędu (9:5 z ChKSem)

przed meczem z ChKS
Kolejny tydzień i kolejne spotkanie ligowe. Tym razem spotkaliśmy się z chłopcami z Łódzkiego ChKSu. Pogoda tym razem nie była aż tak zła jak jesienią ale dziś też nie była najlepsza (wtedy było 6 stopni i padał deszcz i grad). Dużo bardziej zmokliśmy wczoraj na treningu niż na dzisiejszym meczu. To chyba tyle o pogodzie i czas na konkrety meczowe.

Trzeba przyznać, że koledzy z Chojen zaskoczyli nas i już w drugiej minucie wyszli na prowadzenie. Straciliśmy bramkę zaraz na początku meczu. Rzadko się nam to zdarza. Później zaczęło nam się grać trochę lepiej i wkrótce Kuba Ciupa wyrównał stan meczu na 1:1.

Słońce nie świeciło przy Milionowej czyli mecz o prymat w Łodzi wśród jedenastolatków w trzech aktach.

Dzisiaj spotkały się dwie najsilniejsze łódzkie drużyny rocznika 1998. Gospodarz czyli SMS Łódź i lider rozgrywek klasy Górski D - ŁKS.
Po całym słonecznym dniu jeszcze przed meczem nad stadionem SMS przy Milionowej zaczęły zbierać się ciemne chmury. Widocznie niebo również nie wierzyło w sukces gospodarzy i przygotowywało się do płaczu. Już rozgrzewka odbywała się w strugach deszczu, a i w czasie meczu nie nastąpiła poprawa pogody.

Syndicate content