Po raz trzeci z rzędu wygrywamy 3:2

przed meczem z Widzewem
Gościliśmy kolegów ze Startu Łódź. Przyjechali spotkać się z nami w kolejnym spotkaniu ligowym. Jesienią na ich gruncie spotkanie zakończyło się naszym zwycięstwem 4:3, ale gra była trudna. Tym razem również nie było łatwo.
Od samego początku spotkanie było dość wyrównane, staraliśmy się zdobyć bramkę. Wiele prób, które jednak zakończyły się albo niecelnym strzałem albo udaną interwencją obrońców lub bramkarza. W pierwszej tercji dopiero w samej końcówce udało nam się pokonać bramkarza Startu. Udało się to Damianowi Hencowi tuż przed pierwszą przerwą.
Druga tercja była również dość wyrównana. Ciągle staraliśmy się atakować i przyniosło to efekt. Daniel Zakrzewski trafił do bramki startu i prowadziliśmy 2:0. Dalej sporo akcji ale bez skutecznego zakończenia. Zauważyć trzeba, że to my stwarzaliśmy więcej zagrożenia pod bramką przeciwnika ale więcej bramek do przerwy nie zdobyliśmy.
Gra w trzeciej części przebiegała pod nasze dyktando. Obrona dobrze przerywała akcje przeciwnika a pomocnicy i atak stwarzali wiele sytuacji pod bramką Startu. Niestety znowu trochę szczęścia brakowało przy wykańczaniu akcji. Jednak nasze starania przyniosły efekt i po pięknym dośrodkowaniu Przemka Płachety głową piłkę w bramce Startu umieścił Damian Henc. Tuż przed końcem spotkania niestety jakieś rozluźnienie się pojawiło w naszych szeregach. Najpierw skuteczna kontra kolegów ze Startu zmieniła wynik 3:0 na 3:1. Jeszcze w ostatnich sekundach nasz obrońca wybijając piłkę przypadkowo trafił w napastnika i tak odbita piłka ominęła naszego bramkarza i wpadła do bramki. Na nasze szczęście już więcej czasu nie było i sędzia zakończył mecz. Końcowy wynik to 3:2.

Gratulacje!!!

Odnotować należy, że nasz najgroźniejszy rywal w lidze - Metalowiec Łódź - tylko zremisował z Widzewem i w ten sposób umocniliśmy się na pozycji lidera ligi.

Ciekawe, że to już 3 raz z rzędu wygrywamy 3:2 w lidze.

ŁKS - Start Łódź   3:2

Nasi strzelcy:
Damian Henc x 2
Daniel Zakrzewski x 1

Zdjęcia z meczu w galerii.

bw