Czternaste zwycięstwo w lidze z rzędu (9:5 z ChKSem)

przed meczem z ChKS
Kolejny tydzień i kolejne spotkanie ligowe. Tym razem spotkaliśmy się z chłopcami z Łódzkiego ChKSu. Pogoda tym razem nie była aż tak zła jak jesienią ale dziś też nie była najlepsza (wtedy było 6 stopni i padał deszcz i grad). Dużo bardziej zmokliśmy wczoraj na treningu niż na dzisiejszym meczu. To chyba tyle o pogodzie i czas na konkrety meczowe.

Trzeba przyznać, że koledzy z Chojen zaskoczyli nas i już w drugiej minucie wyszli na prowadzenie. Straciliśmy bramkę zaraz na początku meczu. Rzadko się nam to zdarza. Później zaczęło nam się grać trochę lepiej i wkrótce Kuba Ciupa wyrównał stan meczu na 1:1. Chwilę później Przemek Płacheta pokonał bramkarza ChKSu. Dalej jeszcze w pierwszej tercji do bramki trafili kolejno Damian Henc, ponownie Kuba Ciupa i znowu Damian Henc. Niestety jeszcze przed przerwą straciliśmy drugą bramkę i pierwsza tercja skończyła się wynikiem 5:2.

Drugą tercję znowu zaczęliśmy od straty gola. Na szczęście zaraz Daniel Zakrzewski strzelił dla nas szóstą bramkę. Potem niestety znowu straciliśmy bramki, i to kolejne 2. Zrobiło się gorąco bo wynik zmienił się na 6:5. Na szczęście jeszcze przed końcem drugiej tercji Marcin Błaszczyk pokonał bramkarza ChKS i na ostatnią przerwę schodziliśmy prowadząc 7:5.

Trzecia tercja była chyba najnudniejszą w całym spotkaniu. Mało ciekawych akcji i dużo wybijania piłki. Nie przeszkodziło to jednak nam podwyższyć prowadzenia. I tak na 8:5 wynik poprawił Przemek Płacheta, a wynik ustalił na 9:5 Damian Henc.

Gratulacje!!!

To już 14 wygrana w lidze z rzędu i 17 mecz bez porażki. Bardzo ładna seria.

Był jeszcze jeden "jubileusz". Ostatnia bramka Damian Henca była naszą bramką nr 100 w tegorocznych rozgrywkach ligowych.

ŁKS - ChKS Łódź   9:5

Nasi strzelcy:
Damian Henc x 3
Przemek Płacheta x 2
Jakub Ciupa x 2
Daniel Zakrzewski x 1
Marcin Błaszczyk x 1

Zdjęcia z meczu w galerii.

bw