Tradycyjne ligowe zwycięstwo z SMSem

przed spotkaniem
Tydzień obfitujący w wydarzenia. W niedzielę zagraliśmy w "PST Cup" organizowanym przez Raków Częstochowa, dziś zagraliśmy ligowe spotkanie z UKS SMS Łódź, a już piątek kolejny ligowy mecz. W międzyczasie jeszcze trzeba trenować.

Dzisiejszy wyjazd na ul. Milionową zaliczymy do udanych. Chociaż bramek tyle nie padło co w naszym pierwszym w tym sezonie meczu to spotkanie było ciekawe. Gradu bramek nie należało się spodziewać bo rywal też trudniejszy. Dziś mieliśmy się zrewanżować SMSowi za ostatnią porażkę (w turnieju Małe Euro 2012).

Od początku grało się nam dobrze i to my przeważaliśmy na boisku. Niestety w pierwszej tercji bramki nie udało nam się zdobyć. Stare ludowe przysłowie mówi, że "co się odwlecze to nie uciecze". Tak też było i tym razem.

W drugiej tercji najpierw w okienko bramki rywali z rzutu wolnego trafił Przemek Płacheta a wkrótce potem Marcin Zieliński po podaniu Przemka umieścił ponownie piłkę w siatce SMSu. W tym momencie nasza przewaga na boisku była już wyraźna. Na drugą przerwę schodziliśmy prowadząc 2:0.

Ostanie 20 minut gry też należało do nas. Znowu dwie bramki. Tym razem ponownie Przemek Płacheta wpisał się na listę strzelców. W końcówce spotkania jeszcze pięknym strzałem z rzutu wolnego z odległości 25 m Wojtek Ciejka pokonał bramkarza rywali. Dodać trzeba, że kolegom z SMSu nie udało się nam strzelić nawet honorowej bramki. Końcowy wynik 4:0 dobrze oddaje naszą przewagę na boisku.

To już był nasz trzeci pojedynek z SMSem w rozgrywkach ligowych i trzecie nasze zwycięstwo.

Gratulacje!!!

ŁKS - UKS SMS Łódź  4:0

Nasi strzelcy:
Przemek Płacheta x 2
Marcin Zieliński x 1
Wojtek Ciejka x 1

Zdjęcia z meczu w galerii.

bw