Nerwowy mecz w szóstej kolejce

przed spotkaniem
Kolejna kolejka ligowa. Dziś gościliśmy UKS SMS Łódź. Znamy się dość dobrze, bo przy różnych okazjach spotykamy się regularnie. Dziś jednak po raz pierwszy rywalizowaliśmy na pełnowymiarowym boisku, jedenastu na jedenastu. Pogoda dopisała i żadnych dodatkowych trudności nie było.

Pierwsze kopnięcie piłki należało do nas, jednak przeciwnik postawił dość trudne warunki. Dobrze pracowali w obronie a moment nieuwagi sprawił, że w czwartej minucie straciliśmy pierwszą bramkę po skutecznie przeprowadzonym kontrataku. 0:1 i dalej gra wyglądała podobnie, my atakowaliśmy, ale nie ustrzegliśmy kolejnego błędu. Niestety taka sama akcja doprowadziła do straty drugiej bramki już w dziesiątej minucie. Dwa podobnie stracone gole i zaczęło się robić nerwowo. Jednak w dwunastej minucie z rzutu wolnego Michał Cichacki strzelił kontaktową bramkę. Nadal przegrywaliśmy. Kolejna bramka stracona w dwudziestej minucie po kolejnym kontrataku i strach zaczął zaglądać nam w oczy. Już na tym etapie gry, w pierwszej połowie trener zaczął wprowadzać zmiany w ustawieniu.

W przerwie kolejne zmiany i gra zaczęła wyglądać lepiej. Zaraz po zmianie stron ponownie z rzutu wolnego, ponownie Michał Cichacki i ponownie bramka kontaktowa. 2:3 i nadal przegrywaliśmy. Jednak zmiany w składzie i ustawieniu pozbawiły przeciwnika jego najsilniejszej broni - kontrataku. Teraz to my przeważaliśmy, a nasza bramka była już bezpieczniejsza. Rezultat przyszedł z czasem, najpierw w 45 minucie wyrównał Przemek Płacheta, potem 4 minuty później ponownie Przemek Płacheta wyprowadził nas na prowadzenie 4:3. Przewaga nasza rosła i jeszcze na 3 minuty przed końcem spotkania Damian Henc ustalił wynik na 5:3.

Wynik 5:3 utrzymał się do końca i to my cieszyliśmy się ze zdobycia trzech punktów.

Mecz nerwowy, ciekawy i wygrany przez nas. W tym spotkaniu było widać jak trenerzy włączyli się do gry i zmianami w składzie, przesunięciami na pozycjach próbowali zmienić obraz gry. Z tej potyczki zwycięsko wyszedł nasz trener.

Gratulacje!

ŁKS - UKS SMS Łódź     5:3

Nasi strzelcy:
Przemek Płacheta x 2
Michał Cichacki x 2
Damian Henc x 1

Zdjęcia z meczu w galerii.

bw