Ostatni mecz w rundzie jesiennej

w czasie meczu
Ostatnie spotkanie dla nas w rundzie jesiennej przypadło tuż po 1 listopada. W tym roku wyjątkowo piękna pogoda trafiła się na początku listopada. Ładnie, sucho i ciepło a my spotkaliśmy się z kolegami z MKS Kutno. Było to nasze pierwsze spotkanie z tą drużyną w historii. Przeciwnik nie okazał się łatwy choć to drużyna ze środka tabeli. My chyba już trochę zmęczeni, albo tylko rozkojarzeni i gra nam nie wychodziła najlepiej.

Od początku spotkania to my przeważaliśmy. Staraliśmy się atakować i gra toczyła się w większości na połowie rywali. Trudno gra się przeciwko drużynie, która nastawia się na obronę. W dodatku musieliśmy uważać na kontrataki, bo kilku chłopców było dość szybkich i biegowo sprawiało nam trudności. Właściwie cała pierwsza połowa wyglądała tak samo jak się zaczęła, a zakończyła się tym samym wynikiem, którym się rozpoczęła czyli 0:0.

Po przerwie obraz gry właściwie nie uległ zmianie. Zmieniał się jednak wynik. Najpierw w 37 minucie Damian Henc otworzył wynik spotkania. W tej części nasza gra była już lepsza a bramkarz rywali miał więcej pracy. Zaliczyliśmy też poprzeczkę. Nasze starania dały efekt ponownie w 41 minucie kiedy to ponownie Damian Henc umieścił piłkę w siatce. Wynik 2:0 utrzymywał się jednak mimo starań z obu stron. Dopiero w 60 minucie przytrafił się faul tuż przed naszym polem karnym. Rzut wolny przeciwnicy wykorzystali i wynik został ustalony na 2:1. Ponieważ była to już ostatnia minuta meczu, to sędzia dał nam pokopać futbolówkę jeszcze kilkanaście sekund i zakończył spotkanie.

w czasie meczuWygraliśmy i cieszymy się z kolejnego zwycięstwa. Z kompletem wygranych prowadzimy po rundzie jesiennej łódzkiej klasy Górski grupa A. Przerwa potrwa pewno do połowy marca, a w tym czasie może zagramy gdzieś w hali...

Na koniec otrzymaliśmy jeszcze puchar za..... wygranie ligi w sezonie 2009/2010. Tak, tak dopiero dziś dotarł do nas puchar widoczny na zdjęciach. w czasie meczu

Gratulacje!



ŁKS Łódź - MKS Kutno    2:1

Strzelcy:
Damian Henc x 2 (37 i 41 min)

Zdjęcia z meczu w galerii.

bw