Turniej mistrzów klasy Górski województwa łódzkiego

przed meczem
Dziś pojechaliśmy do Sieradza na turniej mistrzów klasy "Górski" okręgów województwa łódzkiego. Zjawiły się cztery drużyny, które zajęły 1 miejsca w klasie Górski z okręgów: łódzkiego, skierniewickiego, piotrkowskiego i sieradzkiego. Oprócz nas reprezentujących okręg łódzki były to drużyny: GKSu Bełchatów, WKSu Wieluń i Widok Skierniewice.

Godzinę przed pierwszym gwizdkiem odbyło się losowanie par półfinałowych. Los połączył nas w parę z GKS Bełchatów. Jeszcze przed meczem pojawiły się głosy, że to przedwczesny finał. Niestety tylko jedna z dwóch drużyn naszego półfinału miała zagrać w finale. Z GKSem graliśmy już wielokrotnie niemniej zwykle na hali. Tym razem jednak zagraliśmy 60 minut na pełnowymiarowym boisku. Mecz o pierwszej minuty był wyrównany. Walka toczyła się głównie w środkowej części boiska od czasu do czasu przenosząc się pod jedną lub drugą bramkę. Sytuacji zagrożenia dla bramki było kilka jednak żadna z drużyn nie zamieniła żadnej z nich na bramkę. Do przerwy było więc 0:0

Po zmianie stron mecz specjalnie się nie zmienił. Dopiero w 42 minucie błąd naszej defensywy na bramkę zamienili rywale. Przegrywając my zaczęliśmy jeszcze bardziej się starać a rywale starali się bronić najlepiej jak umieli. Niestety nasze starania nie zakończyły się strzeleniem gola mimo kilku niezłych okazji. Przegraliśmy 0:1 i do tego straciliśmy naszego kapitana - Michał Cichackiego - który po zderzeniu głową z rywalem odwieziony został do szpitala. Michałowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.

W drugim półfinale Widok Skierniewice uległ WKSowi Wieluń 2:3.

W meczu o trzecie miejsce spotkaliśmy się więc z drużyną ze Skierniewic. Ten mecz był o niebo łatwiejszy od poprzedniego. W zasadzie to był to typowy mecz do jednej bramki, i to nie naszej. Nasi zawodnicy urządzili sobie festiwal strzelecki i trafiali: Krzysztof Sut 3 razy (w 2, 10 i 11 minucie), Kuba Ciupa też 3 razy (w 12, 13 i 42 minucie), Kacper Stańczyk też 3 razy (w 21, 24 i 38 minucie), Mateusz Wrześniewski raz (w 28 minucie) oraz Dawid Ziółkowski też raz (w 52 minucie). Ostatecznie 11:0 wygraliśmy my i zajęliśmy 3 miejsce w turnieju.

Dodając do tego fakt, że w finale GKS Bełchatów pokonał WKS Wieluń 6:0, należy przyznać rację tym anonimowym ekspertom, którzy nasz pierwszy mecz okrzyknęli przedwczesnym finałem.

Końcowe miejsce może mniej cieszy, ale za to styl, walka i serce jakie nasi zawodnicy zostawili na boisku napawa optymizmem przed przyszłym sezonem i grą w Wojewódzkiej Lidze Kuchar, gdzie rywalizować będziemy między innymi z tymi drużynami co dziś.

półfinały:
ŁKS Łódź - GKS Bełchatów          0:1
WKS Wieluń - Widok Skierniewice   3:2

o 3-cie miejsce:
ŁKS Łódź - Widok Skierniewice    11:0

finał:
GKS Bełchatów - WKS Wieluń        6:0

Zdjęcia z turnieju w galerii.

bw