Inauguracja sezonu

przed meczem
Dziś przyszło nam zainaugurować kolejny sezon. W tym roku gramy już w Wojewódzkiej lidze Kuchar gdzie spotykają się najlepsze drużyny z naszego województwa. Na inaugurację przyszło nam zagrać z kolegami z GKSu Bełchatów. Pogoda dziś dopisała. Może aż za bardzo, bo słoneczna i ciepła pogoda chyba wypłynęła na tempo gry. A może jeszcze nie wszyscy obudzili się po wakacyjnym rozluźnieniu?

W pierwszej połowie gra głównie toczyła się w środku boiska od czasu do czasu jedynie przenosząc się bliżej jednej lub drugiej bramki. Dość długo nie było jednak efektu bramkowego. Dopiero w 19 minucie po strzale z daleka kolegi z GKSu piłka wpadła do naszej bramki. Przegrywaliśmy 0:1, ale gra jakoś bardzo się nie zmieniła. W pierwszej połowie warto jeszcze odnotować kontuzję Janka Ułańskiego w 22 minucie. Niestety nie był w stanie kontynuować gry. Po pierwszej części przegrywaliśmy 0:1.

Na drugą połowę wyszliśmy z zamiarem odrobienia strat. Niestety już dwie minuty po przerwie straciliśmy drugą bramkę. Piłka po rykoszecie zmyliła naszego bramkarza i skończyła w naszej siatce. Nasza odpowiedź była szybka. 39 minuta, składną akcję prawą stroną zakończoną doskonałym dośrodkowaniem Damiana Henca wykończył Szymon Miller. Do końca jeszcze zostało ponad 30 minut więc wynik był nadal otwarty. (Mecze w naszej lidze trwają 2 razy 35 minut.) Dalej nam zależało na wygraniu zaś koledzy z Bełchatowa popisywali się coraz to nowszymi metodami gry na czas. Niestety do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Nam zabrakło skuteczności i trochę szybkości bo można było jeszcze bramki zdobyć.

Wynik nie jest zadowalający, ale to dopiero początek rozgrywek. Przed nami jeszcze 21 spotkań. GKSowi spróbujemy się zrewanżować wiosną.

ŁKS Łódź - GKS Bełchatów     1:2

Strzelcy:
Szymon Millerx 1 (39 minuta)

Zdjęcia z meczu w galerii.

bw