Spotkanie z drugim GKSem

przed meczem
W drugiej kolejce Wojewódzkiej ligi Kuchar przyszło się nam zmierzyć z drugim w naszej lidze GKSem. Tydzień temu był to GKS Bełchatów a tym razem GKS Ksawerów. (Zauważmy, że "G" w GKS w obu przypadkach oznacza coś innego.) Z kolegami z Ksawerowa spotykamy się dość regularnie i to my zwykle wygrywaliśmy. Najczęściej były to niewielkie wygrane za to przy fatalnej pogodzie. Tym razem pogoda była dobra - podobno jest to ostatni letni weekend w tym roku.

Spotkanie zaczęliśmy od ataków. Nasza przewaga od pierwszych minut była widoczna gołym okiem. Niestety zdobywanie bramek nie było łatwe. Kilka niewykorzystanych okazji i wynik 0:0 utrzymywał się przez kolejne minuty. Około 30 minuty sam na sam z bramkarzem rywali wyszedł Kacper Stańczyk. Przeciwnik dość nierozważnie próbował wybić mu piłkę spod nóg w polu karnym i skończyło się to faulem. Sędzia podyktował rzut karnym, który na bramkę zamienił Damian Henc. Pierwszą połowę kończyliśmy prowadząc 1:0.

przed meczem
W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Damian Piotrowski na naszej bramce raczej wiele pracy nie miał. Niestety skuteczności znowu brakowało. Tym razem przełamanie nastąpiło po 22 minutach gry. Z rzutu rożnego dośrodkowywał Damian Ścibiorek a głowę do piłki w polu karnym przyłożył ponownie Damian Henc (na zdjęciu obok) i w ten sposób umieścił piłkę w bramce. Prowadząc 2:0 zaczęło się nam grać jeszcze łatwiej. Niestety znowu kilka źle strzelonych piłek mijało słupek rywali ze złej strony. W samej końcówce spotkania jeszcze Bartek Bartczak i Krzysiek Sut podwyższali wynik spotkania. Obaj po razie więc końcowy wyniki to 4:0.

Pierwsze zwycięstwo w tym sezonie i 3 punkty na koncie.

Gratulacje !!!

ŁKS Łódź - GKS Ksawerów     4:0

Strzelcy:
Damian Henc x 2 (32 i 57 minuta)
Bartek Bartczak x 1 (66 minuta)
Krzysztof Sut x 1 (68 minuta)

Zdjęcia z meczu w galerii.

bw