Po zimowym zgrupowaniu....

druzyna
W dniach 25.01.2014-01.02.2014 nasza drużyna przebywała na obozie zimowym w miejscowości Rybnik w hotelu Olimpia. Warunki zgrupowania były bardzo dobre jak na tak młodą drużynę, można powiedzieć że ośrodek jest typowo piłkarski ponieważ oprócz nas na terenie ośrodka przebywała drużyna lidera 1 ligi Górnik Łęczna a zaraz po nas dojechała drużyna Termalica Nieciecza też grająca z 1 lidze.

Chłopcy pod wodzą naszego trenera Janka przepracowali bardzo porządnie ten tydzień, zajęcia były prowadzone dwa razy a nawet trzy razy dziennie na świetnie przygotowanym boisku oraz w hali i na siłowni. Nikt z chłopców się nie poddawał przy tak ciężkich treningach i pomimo zmęczenia zawsze byli chętni do pracy. Widać również, że w drużynie obudził się duch rywalizacji o miejsce w składzie, widać że już nikogo nie zadawala miejsce na ławce rezerwowych. Przykłady Janka Tarnowskiego, Krzysztofa Szolca pokazują, że zmiana pozycji pozytywnie wpływa na grę tych zawodników a przebudzenie się Wiktora Dedyńskiego i strzelenie dwóch bramek w meczu pokazuje, że taki obóz dużo daje. Reszta drużyny też nie odpuszcza wiec wiosna zapowiada się w naszym wykonaniu ciekawie. Na pewno obóz spełnił pokładane w nim nadzieje trenera, który zrealizował zadania które sobie założył przed wyjazdem.

Podczas pobytu mieliśmy zaplanowane cztery mecze sparingowe, ale do skutku doszły tylko trzy (drużyna Rozwoju Katowice z powodu choroby zawodników odwołała przyjazd na sparing).

W pierwszym naszym meczu w Rybniku zagraliśmy z mocną drużyna Row Rybnik. Po bardzo dobrym meczu zremisowaliśmy 2:2 a pierwszą bramkę w tym meczu i pierwszą w nowym 2014 roku zdobył Damian Ścibiorek zaś drugą Kacper Stańczyk. Mecz mogliśmy wygrać, ale rywal też nie był bez szans na zwycięstwo, mecz był szybki i obfitował w sytuacje podbramkowe.

Drugi mecz, który rozegraliśmy w Rybniku z drużyna MKS Żory wygraliśmy 5:0. Bramki dla nas zdobyli Wiktor Dedyński 2, Kacper Stańczyk 2 oraz Kamil Stegliński 1. Mecz przebiegał pod nasze dyktando i tylko w pierwszych 15 minutach drużyna z Żor starała się nam zagrozić. Na szczęście bez rezultatów. Później nasza przewaga nie podlegała dyskusji a mecz równie dobrze mógł się skończyć naszą większą wygrana. W trzecim naszym meczu już na samo zakończenie obozu zagraliśmy z AKS Mikołów. Wygraliśmy 2:1 po bramkach testowanego w drużynie Daniela Oseta i Kacpra Stańczyka (przy wydatnej pomocy bramkarza z Mikołowa, który do tego moment spisywał się bardzo dobrze). Drużyna z Mikołowa bardzo mocno walczyła o dobry wynik. Widać było, że za wszelką cenę zależało im na wyniku. Trzeba też docenić umiejętności tej drużyny, natomiast nasza drużyna już czuła w nogach ciężki tydzień treningów wiec i gra nie wyglądała już tak dobrze jak w meczu z Row Rybnik.

Wróciliśmy do domów w sobotę, ale to nie koniec przygotowań do sezonu. Już w najbliższy weekend rozegramy sparing z GKS Ksawerów a po nim zagramy z Widzewem. Później już tylko Legia...

Zapraszam do galerii zdjęć z obozu i meczów sparingowych.

Pozdr
Kierownik Drużyny